GZM - Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia


Jak poprawić komunikację w Gliwicach?



Jakub Krzemiński / fot. Therud, Aktron

W ostatnich miesiącach temat komunikacji miejskiej często pojawia się w mediach w związku z utworzeniem Metropolii. Zapoczątkowana dyskusja to szansa na dobre zmiany w tej dziedzinie. Niedawno podjęto uchwałę w sprawie utworzenia Zarządu Transportu Metropolitalnego. W mediach słusznie zauważano, że będzie to największy organizator komunikacji miejskiej w Polsce. Dlatego ważne jest, aby oferta dla naszego miasta była adekwatna do potrzeb.

Nie może być takiej sytuacji, że istnieją linie na których autobusy kursują raz na godzinę, a ludzie spędzają kilkadziesiąt minut oczekując na przystankach. Nie powinny też istnieć rejony miasta do których komunikacja nie dociera – jeden z przykładów to miasto Gliwice i ulica Witkiewicza na dzielnicy Zatorze, gdzie mieszkają m.in. osoby starsze. Taki stan rzeczy pogarsza dogodność oferty i prowadzi do zwiększenia zakorkowania miasta. Powinny powstawać nowe linie bezpośrednie, a częstotliwości kursowania linii obecnie istniejących powinny być zwiększone. Liczę że osoby decyzyjne z Urzędu Miasta Gliwice będą podejmować skuteczne działania mające na celu poprawę jakości komunikacji w naszym mieście i metropolii.

Osoby podróżujące tramwajami i autobusami mają łatwiej, jeśli nie ma konieczności przesiadania się, a pojazdy kursują często. Dobry przykład to linia A4 w Gliwicach odjeżdżająca w godzinach szczytu raz na 10 minut. Czas oczekiwania na przystanku jest wtedy niewielki, nie ma też kłopotliwych sytuacji podczas układania rozkładów jazdy. Przykłady takich sytuacji mogą być następujące: autobus przyjeżdża na dworzec o godzinach 5:20 i 6:20, a pociąg odjeżdża o godzinie 6:17, przez co trzeba wychodzić z domu o godzinę wcześniej, albo korzystać z transportu indywidualnego. Próby zmiany rozkładu mogą mieć inne negatywne skutki, np. podczas przesiadania się pomiędzy autobusami. Niejednokrotnie zdarzały się sytuacje, że przyjazdy autobusów linii A były np. o 7:17 i 8:17, a odjazdy autobusu linii B, na który część podróżnych musi się przesiąść, były np. o 7:15 i 8:05. Wprowadzenie nowych linii bezpośrednich i zwiększenie liczby kursów pozwoliłoby na zmniejszenie znaczenia tego typu sytuacji, a układanie dogodnych rozkładów jazdy byłoby łatwiejsze.

Osoby zachęcone do komunikacji zapełniłyby nowo wprowadzone autobusy, a przychody rosłyby dzięki opłatom za bilety jednorazowe i miesięczne. Dobra jakość komunikacji ma pośrednio wpływ na komfort kierowców samochodów. Osoby zadowolone z transportu publicznego z mniejszym prawdopodobieństwem przesiądą się na samochody, a tym samym liczba pojazdów w ruchu i zakorkowanie miast będzie mniejsze. Dlatego opowiadam się za rozbudową siatki komunikacji, jak również wprowadzaniem nowych linii bezpośrednich i nowych przystanków.

Mając na uwadze komfort stałych użytkowników komunikacji, zwróciłem się z wnioskiem o wprowadzenie do taryfy biletu sieciowego imiennego rocznego. W uzasadnieniu napisałem, że zgodnie z informacjami znalezionymi w mediach, bilet normalny sieciowy kwartalny imienny będzie kosztować 344 zł. Dla przykładu stawki obowiązujące w MPK-Łódź: bilet na strefę 1+2 kwartalny imienny kosztuje 270 zł, a bilet roczny 876 zł, czyli 81% wartości czterech biletów kwartalnych. Analogicznie w Zarządzie Transportu Metropolitalnego mógłby obowiązywać bilet roczny za opłatę np. 344 zł * 4 * 81% = około 1100 zł.


Rozwój transportu publicznego jest ważny także w zakresie przewozów aglomeracyjnych kolejowych. Regularnie podejmowane przeze mnie starania w celu zwiększenia liczby pociągów na linii Gliwice-Katowice znalazły odzwierciedlenie we wzroście o około 10 par, do 37 par na dobę. Pojawiają się też zapowiedzi przyszłych wzrostów do 46 par. Jest jednak dalszy potencjał - w miastach położonych na odcinku linii kolejowej z Gliwic do Dąbrowy Górniczej mieszka 1.5 mln mieszkańców, a w Trójmieście, gdzie liczba mieszkańców wynosi 750 tys. kursuje 90 par pociągów na dobę. Chciałbym zwrócić uwagę osób decyzyjnych na tę sprawę ponieważ kolej stanowi jeden z najbardziej opłacalnych i wygodnych rodzajów transportu. Liczę że zapoczątkowane pozytywne zmiany będą kontynuowane, a zachodnia część nowo powstałej metropolii śląskiej uzyska ofertę na miarę swojego znaczenia w skali kraju.

Zwróciłem się z wnioskiem o wprowadzenie integracji taryfy biletowej ze spółką Koleje Śląskie, m.in. w zakresie elektronicznym czyli np. montaż odpowiednich urządzeń w pociągach. Podobne rozwiązanie funkcjonuje od bieżącego roku w MPK Łódź oraz Łódzka Kolej Aglomeracyjna. Integracja zachęciłaby mieszkańców do częstszego korzystania z transportu publicznego i ułatwiłaby kwestie związane z zakupem biletów.

Liczę, że osoby decyzyjne w urzędach miast oraz w sejmiku wojewódzkim będą aktywnie działać w celu poprawienia tego aspektu życia w naszej Metropolii.



Udostępnij artykuł!




Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia: